GOK Maciejowice

Festyn integracyjny

3 lipca 2016r. w Maciejowicach na boisku GOSiR odbyła się już 6 edycja festynu integracyjnego pt. „Żyjemy inaczej, ale wśród Was”. Celem imprezy jest szerzenie idei integracji przez wspólną zabawę. Każda następna edycja pozwala coraz bardziej dostrzegać jak bariery się kurczą i na czoło wysuwa się chęć bycia razem oraz poznania się poprzez zabawę. W festynie udział wzięły WTZ z Dęblina oraz DPS z Góry Kalwarii, które zaprezentowały wszystkim uczestnikom festynu swoje prace wykonane na warsztatach. Festyn rozpoczął Wójt Gminy Maciejowice – Sylwester Dymiński, który swoim krótkim słowem wyraził wsparcie dla idei imprezy, ale także dla wszystkich jej uczestników oraz tych, którzy na co dzień zmagają się z trudnościami. Szczególne wyrazy uznania otrzymali rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych. Po przemówieniu tradycyjnie wszyscy razem zatańczyli przy piosence „Żyje się raz”. Na scenie swoim występem zachwyciła Ania Nowakowska, która zaśpiewała dwie piosenki. Następnie wystąpili podopieczni DPS-u, którzy zatańczyli pięknego poloneza i kujawiaka. Po występach scenicznych rozpoczęły się przeróżne konkurencje sportowe, w których spełniała się myśl przewodnia imprezy. Wszyscy byli równymi zawodnikami i przede wszystkim bawili się razem. Każdy uczestnik konkurencji otrzymał nagrodę. W międzyczasie trwał konkurs plastyczny „Moje wymarzone wakacje”. Przez cały czas uczestników imprezy zabawiali szczudlarze i animatorzy. Przygotowali oni moc atrakcji takich jak: malowanie twarzy, pokaz baniek mydlanych, zabawy z chustą, balonowe cuda i wiele innych. Na naszym festynie gościliśmy również przedstawicieli fundacji na rzecz dzieci i osób z autyzmem „AUTYZMOWCY”, Prywatnego Centrum Pomocy Psychologicznej „SYNAPSIS” oraz Panią Iwonę Drewnik – mgr fizjoterapii, która opowiadała o swoim zawodzie i dlaczego warto korzystać z usług fizjoterapeuty, ale także zrelaksowała wielu uczestników poprzez masaż. Festyn zakończył wspaniały koncert zespołu UNIVERSE, który przeniósł wszystkich w cudowne lata 80-te. Zejście ze sceny nie było prostym zadaniem i zespół bisował dwukrotnie. Pomimo chmur i towarzyszącego nam lipcowego deszczu setki uśmiechów są najlepszą oceną całego dnia.